Współpraca z Nivel

Praca w Norwegii – poznaj Alessandrę, naszą włoską doradczynię ds. polityki

Praca w Norwegii – poznaj Alessandrę, naszą włoską doradczynię ds. polityki

Praca w Norwegii – poznaj Alessandrę, naszą włoską doradczynię ds. polityki

⛷ Narty i 🏄 surfing – w ilu miastach na świecie można łatwo uprawiać obie te dyscypliny po pracy? Stavanger w Norwegii jest jednym z tych nielicznych miast! Prawie wszyscy mieszkańcy Norwegii jeżdżą na nartach lub snowboardzie, ale większość ludzi nie kojarzy Norwegii z surfingiem.

6 września 2022 r.

Dlaczego przeprowadziłeś się do Stavanger w Norwegii?

W sierpniu 2021 roku postanowiłam przenieść się z Włoch do Stavanger w Norwegii na semestr wymiany. Zawsze interesowała mnie norweska kultura i przyroda. Wyobrażałam sobie, że obie te rzeczy będą dobrze pasować do introwertyków takich jak ja. Okazuje się, że Norwegowie są dość otwarci, tolerancyjni i zainteresowani różnymi kulturami.

A teraz, kiedy jesteś w Norwegii, spędzasz dużo czasu na łonie natury?

Tak, rzeczywiście. Uwielbiam wędrówki, więc w zeszłym semestrze chodziłam na wycieczki prawie w każdy weekend. Czasami wybieram się na wędrówki po okolicy, ale byłam też na trzydniowej wyprawie, podczas której spałyśmy w namiocie przez kilka nocy. Bardzo lubię też kajaki – tutaj jest mnóstwo fiordów do odkrycia. Poza tym niedaleko mojego domu znajduje się jezioro i las, gdzie często chodzę na krótkie spacery lub biegam.

Czy jeździsz również na nartach lub snowboardzie?

Osobiście nie interesuję się narciarstwem ani snowboardem, ale prawie wszyscy tutaj to lubią! Jednym z ulubionych miejsc Haralda jest Lyngsheia, oddalona o godzinę jazdy samochodem od naszego biura. Słyszałem, że w niektórych ośrodkach narciarskich na lodowcach można jeździć na nartach przez cały rok, a najbliższy z nich znajduje się około 4 godziny drogi od Stavanger.

Poza tym większość ludzi nie kojarzy Norwegii z surfingiem, ale można tu również uprawiać ten sport. Mój właściciel mieszkania jest surferem i powiedział mi, że okolice Jæren w pobliżu Stavanger są najlepszym miejscem do uprawiania surfingu w Norwegii. Miejsca do surfowania, takie jak Solastranden, znajdują się zaledwie 15 minut jazdy samochodem od biura. Do niektórych innych plaż można nawet dojechać pociągiem. Wziąłem też kilka lekcji surfingu – walka z falami jest o wiele bardziej wyczerpująca, niż myślałem!

Czy obawiałeś się braku światła w Norwegii? 

Przed przyjazdem do Norwegii martwiłam się głównie tym, że będzie codziennie padać. Jednak nie okazało się to problemem, ponieważ mamy tu również wiele słonecznych dni. Jeśli chodzi o światło – w środku zimy robi się ciemno około godziny 16:00, ale nie różni się to zbytnio od sytuacji we Włoszech o tej porze roku. W końcu nadal jesteśmy na południu Norwegii!

Słyszałem, że istnieje rozległa sieć schronisk górskich – czy spałeś już w którejś z nich?

Nie spałem jeszcze w żadnej, ale znam wiele osób, które to zrobiły. Często w tych chatach nie ma prądu, nie mówiąc już o dostępie do internetu, a wodę trzeba nosić z pobliskiego strumienia. Jest to więc całkiem dobry i rzadki sposób, aby na chwilę całkowicie odłączyć się od sieci. Bardzo chciałbym to wkrótce zrobić! Wielu Norwegów ma również własne chaty, więc spędzają tam wakacje i jeżdżą na nartach.

Ile osób mieszka w Stavanger?

Około 130 000 osób – nie jest więc ani za duże, ani za małe, a można tu robić wiele rzeczy. W Stavanger jest na przykład wiele przytulnych małych kawiarni. Na początku byłam zaskoczona, że w większości norweskich kawiarni siedzi się na wygodnej sofie i dostaje się miły koc. Często czuje się tu tak przytulnie, jak w domu. We Włoszech jest to znacznie mniej powszechne!

Gdzie pracujesz?

Jestem bardzo elastyczny, jeśli chodzi o godziny pracy i miejsce pracy. Przez większość dni pracuję w przestrzeni coworkingowej tutaj, w Stavanger. Pracuje tu wiele start-upów z branży mobilności i inteligentnych miast, więc spotyka się tu fajna grupa młodych Norwegów i obcokrajowców. Biuro jest bardzo nowoczesne, ma drewniane podłogi, jest jasne i ma świetną stołówkę – panuje tu naprawdę miła atmosfera do pracy. W środy wszyscy w przestrzeni coworkingowej jedzą razem lunch.

Czy w codziennym życiu posługujesz się głównie językiem angielskim?

Tak, chociaż próbuję nauczyć się norweskiego. Nie ma żadnego problemu, jeśli mówisz tylko po angielsku, ponieważ większość Norwegów mówi naprawdę świetnie po angielsku. Poza tym, zanim przyjechałem do Stavanger, dołączyłem do grupy na Facebooku„Stavanger Expats”, żeby dowiedzieć się, jak wygląda życie obcokrajowców w Stavanger.

Bardzo dziękuję za poświęcony czas, Alessandra!